„Proroctwa mnie wspierają” (jak pana Zagłobę), a mężczyźni załamują + prasówka.

b9eb0af55b300670c3c3f56e11fbd5b68d4c1d84To, co piszę sprawdza się niechybnie. To, co przewiduję też. Mężczyźni (nawet już nie kobiety) mnie załamują głupotą lub zakochaniem, a w prasie dużo treści, ale nie treściwie – szkoda na większość gazet papieru…

Środek sierpnia, wakacje w pełni… Miałem pisać dopiero we wrześniu, ale mam plan totalnie rozbity, to coś napiszę. Rodziny „Pięćsetplusów” jeżdżą na plażę do Kołobrzegu i innych nadmorskich miast, jak to pisała Agata Młynarska „srają gdzie popadnie, chleją, grillują” i oddają się innym rozrywkom. Ja, zamiast tam jeździć i podziwiać, tę bandę imbecyli, „bawiłem się” szpachelką, pacami, pędzlami, farbą, zaprawą tynkarską – jako murarz, tynkarz oraz malarz.

Pisałem o polskich ciężarowcach (braciach Adrianie i Tomaszu Zielińskim oraz Krzysztofie Szramiaku ), którzy mogli mieć „zwyżkę formy”? Pisałem i potwierdziło się! Skąd ja to wiedziałem? :) A jeszcze w mediach o tym było cicho a ja już wiedziałem, że coś jest na rzeczy! „Życie to sztuka wyciągania wystarczających wniosków z niewystarczających przesłanek” – mawiał swego czasu Samuel Butler. No i niestety sprawdziło się! :P

Teraz polskich sztangistów wstyd trochę krytykować, gdy jakiś czas temu polskie media nie zostawiły suchej nitki na rosyjskich sportowcach, koksujących się różnymi specyfikami. Pomagała w tym nawet FSB – następczyni legendarnego KGB! Tak polskie media mogły wypominać Rosjanom ile wlezie, ale teraz jak na lokalnym podwórku „rura pęknie i gów*o wybrzęknie”, to już tak zajadle Rosji krytykować nie wypada, a przynajmniej milczeć na jej temat i polskich nieszczęsnych sztangistów. Nawiasem mówiąc bracia Zielińscy już po wykryciu w ich krwi dopingu jeszcze w Rio de Janeiro przyznali (sami chyba o tym nie wiedzieli – nie wprost, ale między słowami), że brali „koks”, ale nie ten o który ich się oskarża! :D I jak teraz wygląda mistrzostwo Europy w podnoszeniu ciężarów jednego z braci Zielińskich? Trochę podejrzanie, czy aby na pewno nie był na dopingu. Jak mawiają trenerzy – jak chcesz na igrzyskach mieć złoto, to musisz jechać na koksie – wszyscy na podium tak robią! :P

Gdańsk i wybuch 17 kwietnia 1995 roku w jednym z bloków – nie był przypadkiem. Sławomir Cenckiewicz dotarł do prawdy – a co wtedy „niezależne” przecież media mówiły o tym? Nic o UOP-ie! To jest jasny dowód, że teorie spiskowe to nie jest jakiś wymysł, tylko fakt! UOP odpowiada za śmierć 21 osób, ale nikt nie został skazany – ot, wypadek przy pracy!

Na dowód „teorii”, że USA doją Polskę jak tylko można daję dwa przykłady: kiedyś zabity polski geolog w Pakistanie przez tamtejszych Talibów – USA o tym wiedziały, Polaka ścięli. USA nie zrobiły nic. A mogły go uratować. Potem krakowska firma geologa została uprzedzona o możliwości kolejnych porwań i zabójstw pracowników – polska firma się wycofała. Potem na miejsce polskiej firmy wprowadziła się firma z… USA!!!

Polska firma poszukiwała ropy czy gazu. Te same usługi, tej samej jakości, ale tańsze od amerykańskich. Polska firma się wyniosła, USA narzuciło w regionie swój dyktat. W Iraku to samo – polski kontyngent tam, a Polska w zamian kontrakty tamże dostanie – nie dostała żadnego!

We wsi Żurawlów pod Hrubieszowem amerykański koncern Chevron poszukiwał gazu łupkowego – chciał mieszkańców tej wsi… Z resztą poszukajcie w Intrenecie, póki możecie (bo cenzura Internetu może zostać wprowadzona w każdej chwili) co chciał zrobić – odebrać mieszkańcom ziemię i poszukiwać tam gazu łupkowego! Jeszcze ci mieszkańcy trafili do sądu w Hrubieszowie.

Dlaczego o tym w rządowych mediach nie było głośno, ani słowa? Toż to Związek Radziecki Polski tak nie dymał jak USA!!! Widzicie jak te „sojusze” wyglądają… Będą was Stany ruchać w du*ę, będą was kur*a dymać tak, jak was Rosja nie dymała! :P

Pamiętajcie: teorie spiskowe czasem się potwierdzają. Historia świata to są właśnie spiski – jedne wychodzą na wierzch, a inne nie. Śp. Andrzej Lepper mówił o tajnych więzieniach CIA w Polsce – wariat, szaleniec. A to się potwierdziło! Już nikt nie nazywał go „wariatem”. A dlaczego zginął? Bo chciał to wszystko ujawnić i zrobić do polityki „wejście smoka”… Mówił, że jeśli te dokumenty trafią w niepowołane ręce, to grozi mu niebezpieczeństwo…

Mężczyźni – dalsi moi znajomi, no to tutaj to już mi słów brak! Narzeczona jednego z nich mówi mu, że ma stary samochód i przydałby się nowy – on pognał do salonu i kupił jej nowy – jeszcze nie są małżeństwem! Jak Bóg chce kogoś ukarać, to najpierw odbiera mu rozum. Sprawdza się! On pracował w Niemczech, dom wyremontował, nawet całkiem, całkiem… Ona kocha… Ale chyba jego pieniądze! Ale ona go nie rzuci, bo inny, biedniejszy tego wszystkiego co on jej zapewnia nie da! Klasyk mawiał całkiem słusznie o miłości: „Dla każdego byłoby dużo lepiej, a także daleko uczciwiej, gdyby uczono młodych ludzi, że to, co nazywają miłością, jest apetytem, który, jak wszystkie apetyty, traci się z chwilą zaspokojenia”.

Zarzut kobiet, że mężczyzna myśli penisem – kobieta ma być ładna, gospodarna, ma dać mu zdrowe potomstwo. A kobiety nie myślą macicami? Otóż tak! Mężczyzna ma dać poczucie bezpieczeństwa, zapewnić byt, obronić, mądry być nie musi (z tego, co widzę, uczciwy te nie, chyba, że wobec swojej kobiety :P Wobec innych, to kobiecie wisi, czy jest czy nie). Tyle lat ewolucji a tu nic się nie zmieniło!

Polecam Wam długi, ale ciekawy wykład (nastrajający do refleksji) hinduskiego filozofa, jakim był Jiddu Krishnamurti. Jego monolog trwa około 70 minut (link poniżej), ale naprawdę warto. A jak Wam się nie będzie podobał lub nie jesteście zainteresowani, nie chcecie być mądrzejsi po lekturze niż przed, to idźcie na piwo, obejrzyjcie „Taniec z gwiazdami”… Już nie chcę mówić jak Zbyszek Stonoga, choć do niektórych powinienem! :P

https://www.youtube.com/watch?v=bSZelxRisEU

Jak już polecam, to do teorii spiskowych to polecam jeszcze dokument emitowany na Planete+ o tytule chyba „Największe Przekręty w Historii Mistrzostwa Świata”. ;)

No i prasówka: opieram się na gazetach: „Super Express” z dn. 16 sierpnia 2016 roku oraz tygodnika „NIE” numer 34.

Super Express opisuje, że rekordzista czekał na endoprotezę 24 lata! A minister Konstanty Radziwiłł maił sytuację uzdrowić! Myślał, że strzeli paluchami i wszystko wróci do normy? Wieloletnich zaniedbań nie da się z dnia na dzień naprawić.

Medal „Zasłużonego dla Obronności” dla 25-letniego Bartłomieja Misiewicza – oczywiście za zasługi, za „całokształt”, bo konkretów nikt nie potrafi wymienić. :P Antoni Macierewicz przyznał medal za wierną służbę jemu i PiS-owi, a nie za osiągnięcia – jak za PRL-u i dziś daje się medale nie za zasługi lecz za chęci i wiernopoddańczą służbę przełożonym…

Prezydent Duda załatwił żonie przyjaciela Aleksandrze Agatowskiej, dzięki któremu wygrał wybory posadę w PZU za 100 tysięcy miesięcznie  -wiadome, że teraz trzeba wynagrodzić kogo trzeba, Piotr Agatowski – nieformalny doradca Dudy. Nawiasem mówią jak on potrzebuje doradców, to sam nie we co ma obić i trzeba mu mówić – ale mamy prezydenta! Czy doradca musi mu też mówić jak się nazywa? :)

Frankowicze – prezes Związków Banków Polskich. mówi nie wprost (ja też tak sądzę) że jak wzięli kredyt bo się to opłacało, to trzeba było przewidzieć, to że trend franka szwajcarskiego może się odwrócić. Płacić mają sami. Ja podpiszę z kimś umowę, zacznę tracić, ale powiem, że ja tracę a tak się nie umawiałem! :P

Janusz Korwin-Mikke tłumaczy w felietonie „Szewcccc” co to znaczy „na pewno” „na 100%” w języku prostych ludzi. Szewcowi dał buty. Zrobi na pewno na środę za 20 złotych? Tak! Jak pan zrobi to dostane pan 30 złotych, ale jak nie to pan zapłaci mi 100 złotych. A szewc: „A, nie – tak to nie”! Widzimy co znaczy „na pewno”. Zastosujcie to w życiu, a gwarantuję, że wielu ludzi nie będzie wciskać swoich darmowych, bo częstokroć bezwartościowych, bo bez żadnego pokrycia rad. ;)

Defilada 15 sierpnia w rocznicę zwycięstwa nad Bolszewikami. Polska słusznie, że wygrała. Ale kontekst tej defilady to już nie halo. Polskie marsze wojskowe… Podobne to chyba słyszałem w cyrku, gdy występowali klauni! :D Co to ma być? Sprzęt niepolski: transportery Rosomak na licencji Finlandii, przerobione radzieckie Katiusze, śmigłowce Mi-8 i Mi-17, czechosłowackie haubice „Dana”, niemieckie Mercedesy, włoskie wozy Iveco. Motory Yamaha z Japonii. Nawet Jelcze 662P są budowane w oparciu o Iveco, Jelcza wykupił bodajże niemiecki MAN. Żołnierze salutują prezydentowi na lewo (tylko w Polsce). Zaprasza się żołnierzy z USA, Kanady – po co? Jaki oni mieli wkład w wojnie z Bolszewikami? Litwinów czy Łotyszy to bardziej zrozumiałe choć też dyskusyjne ale niech będzie. Zaprezentowano studentów akademii Marynarki Wojennej – studentów z Kataru, Kuwejtu, po co? Rosja na 9 maja zaprosiła wielu żołnierzy z innych państw, jako uznanie dla wysiłku ich żołnierzy w II Wojnie Światowej. Polsce Kanada ani USA w 1920 nie pomogły, ale na 15 sierpnia byli… Ne musze wszystkiego rozumieć.

Tygodnik „NIE”: Polska przeznacza 3 miliony euro na pomoc odbudowania 12 szkół w Libanie – trafne spostrzeżenie, że więcej, bo 5,5 mln euro zapłacił Leicester City za piłkarza z klubu Cracovia Kraków, Bartłomieja Kapustkę.

Tomasz Kalita, poseł SLD ma raka mózgu – przydała by się terapia medyczną marihuaną. Gdyby każdy poseł na to cierpiał, to ustawa to legalizująca medyczną marihuanę zostałaby stworzona w 15 minut…

14 darów Polaków dla świata: skarpetki do sandałów, grillowanie na balkonie a nawet w domu, sranie na wydmy na plaży w Kołobrzegu przez rodziny „Pięćsetplusów”, papieskie kremówki (Wojtyła, nie wspomniał, że robił je Austriak i nazywały się napoleonki), pokemony go w obozie Auschwitz (oczywiście byłe nazistowskie obozy koncentracyjne, bo to IPN i prokuratura mają ścigać nawet za nieprecyzyjne wyrażenia, więc się precyzyjnie wyrażam, wy sądowe kur*y :P ), sikanie do wody na plaży czy w basenie, portal PornoOrzeł.pl – odpowiednik Red Tube czy Porn Hub, celebrytów godnych USA, słynne na cały świat musztardówki (prześledźcie historię, bo ciekawa), Powstanie Warszawskie a jakże.

Powstanie Warszawskie – słyszał każdy a o Powstaniu Słowackim mało kto? To samo, tylko że na Słowacji. Słowacy byli antyfaszystowscy, ale nie pro- i antyradzieccy. Stalin chciał im pomóc, ale nie zdążył. Dwie nacje: Polacy i Słowacy – stosunek Stalina diametralnie inny – poczytajcie o tym Powstaniu trochę, bo w Polsce lansuje się tylko Warszawskie, pomijając np. Powstanie Śląskie.

Zlot ateistów – w kogo nie wierzysz? Mit, że 95% Polaków to katolicy! :D Obowiązkiem katolika jest przynajmniej uczestnictwo w niedzielnej mszy – robi to 30% Polaków katolików. Tu posłużę się przeciwną stroną Jerzego Urbana – Stanisławem Michalkiewiczem (wideo było, ale znaleźć nie potrafię): „Wierzący – niepraktykujący – nie ma takiego zwierzęcia w przyrodzie. To jest tak jak żonaty kawaler. Chrześcijanie = chrystusowcy, analogicznie stalinowcy i hitlerowcy. Co to za hitlerowiec który nie słucha Hitlera? Co to za stalinowiec, który puszcza mimo uszu nauki Stalina – to nie stalinowiec, tylko błazen”! :) Chrześcijanin wierzący – niepraktykujący – wierzę w Chrystusa, mówi on dobrze, warto praktykować i kontynuować jego nauki, ale ja nie będę (niepraktykujący), ale w niego wierzę (wierzący). Groteskowe to i śmieszne… :P

„NIE” artykuł „Piekarnia szowinistów”: Rafał Gołuch na internetowej stronie „Solidarni 2010” wyjaśniał o co chodzi „kibicom”: „Kibice są ostatnim bastionem realnej siły polskiej ulicy. Dla nich liczą się zasady, honor, wierność, przyjaźń, oddanie, bezinteresowność, poświęcenie! – same wartości… Nic bez wartości” – to jest przykład zaczadzonego umysłu. Toż ja przecież pisałem o tych „ludziach ulicy” w publikacji o tytule „W obronie… Ludobójstwa”!!! To są ci „ludzie ulicy”. Każdy skurwysyn siedział pół życia, za kradzieże, zabójstwa, rozboje, porwania, wymuszenia haraczy, a Gołuch pierdoli jakieś farmazony o honorze i zasadach kiboli! Robił sobie zdjęcia z Macierewiczem, to widać z czyjej michy żre, z michy PiS-u. I jeszcze nieszczęśnika (podobno dobrego wojownika) 11 listopada pobili źli lewacy z Niemiec! :D

Gazeta Wyborcza – Nr 194. I Rosyjska kasa Donalda Trumpa. Trumpa określa się tam jako „pożytecznego idiotę” całkiem niesłusznie. Trump z Putinem się dogada, bo mają podobne postrzeganie świata. Żydom na nowojorskiej giełdzie się to nie podoba i jak tu nie wierzyć w teorie spiskowe, że „GW” jest finansowana przez żydowskie kręgi, w tym już wiadomo, że oficjalnie wsparł ją. „GW” to sama przyznała, że dostała finansowe wsparcie od Jerzego Sorosa – mówiąc eufemistycznie… Lobbysty. :P