Na dworze emira…

DWÓR EMIRAJak sprawy ostatnich dni, tygodni oraz tematyki moich felietonów postrzegają Arabowie nie tylko z Emiratów, ale ze wszystkich państw arabskich? To właśnie będzie kwestią dzisiejszego felietonu. Wydawałoby się, że kultura polska i arabska różnią się ogromnie – różnią się dość znacznie. Ale przy tych różnicach widoczne są i podobieństwa…

Na zdjęciu obok przedstawiony jest nowy pałac emirów: Ras Al Akhdar w Abu Zabi. Przyznam, że robi wrażenie. Ale jak się ma furę pieniędzy, to można. Kto bogatemu zabroni? Emirowie nie przyznają się jak żyją emigranci zarobkowi z Indii, Pakistanu, Bangladeszu, itp. krajów. Po co? Ciężkie warunki pracy, opóźnianie wypłat wynagrodzeń. To jest w całym regionie Bliskiego Wschodu: Kuwejt, Katar, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA), Arabia Saudyjska. Nie chcę obrażać mieszkańców wymienionych krajów arabskich! Bo ludzie wszędzie w konfrontacji z władzą nie mają szans. Mi chodzi o władze tychże krajów. Władze… Szumnie powiedziane! :) Władze to są przeważnie agenci USA, a ci szejkowie to są wieczyści zarządcy, którzy w podskokach spełniają każde zachcianki USA. Turcja to samo! Dostają za to kasę. Nasz polski rząd drobi to samo, tyle że za darmo… :( Niektórzy publicyści powiadają, że jak mamy służyć USA, to nie za darmo. Proponowałbym tym publicystom oraz politykom zmienić zawody z w/w na „dziewczyny do wszystkiego” – prostytutki! :D Miał rację „Ojciec Narodu, Chorąży Pokoju” – Józef Stalin. :) „Inteligenci – nienawidzę ich, bo można ich kupić bardzo tanio – wszyscy są kuwa*i – bez wyjątku”. A ludzie w polityce (zwłaszcza w krajach służalczych) są nimi wyłącznie. :P

Ale dziś nie o tym, no nie przede wszystkim! ;) Arabowie emiraccy mają taki sam problem ze swoimi władzami jakie my ze swoimi. Polityków też mają podobnych, skaczących jak małpy wokół swego pana. Tak jak nasz rząd, rząd Emiratów również. Choć u nas zmieniły się ostatnio kierunki polityki: agenci niemieccy (PO), przegrali wybory z agentami amerykańskimi (PiS). Agenci rosyjscy (SLD, PSL) zostali zepchnięci do głębokiej defensywy… PiS już oszukał swych wyborców metodą zwaną w psychologii „metodą niskiej piłki”. 500 złotych na dziecko – po wyborach – tak, ale na drugie, a nie na każde. Wiek emerytalny od 60 lub 65 roku życia – po wyborach – tak, ale będzie to połowa emerytury należnej. Taka uwaga politologów z USA: „Jeśli rząd nie spełni kluczowych obietnic wyborczych w ciągu pierwszych 100 dni swych rządów, to przez cztery lata niczego nie dokona”! Odliczajmy… :)

Ale co trzeba powiedzieć na temat? Ongiś dumni Arabowie, ubodzy ale dumni! A dziś jak jest? Czy warto o dzisiejszych Emiratach wspominać? Abu Zabi i Dubaj z lat 70-tych – widziałem zdjęcia z tamtych czasów i dzisiejsze… Co ropa naftowa nie może, a właściwie, to pieniądze z jej sprzedaży? Wieżowce, przepych i kicz! Czy wszystkie miasta na świecie musza przypominać Nowy Jork? Gdyby nie ropa, to potężnych Emiratów by nie było. W latach 70-tych wszyscy mieli ich w d… Szejk współpracował z ZSRR. Ale USA zwąchały pieniądze, bo wtedy odkryto tam złoża ropy naftowej! Tak zakręcili szejkami, że ZSRR został odgoniony z żerowiska. :) A szejkowie pryncypialnie odcięli się od komunistów uznając iż komunizm jest sprzeczny z islamem! :D Jak była bieda, ani USA, ani Europa Zachodnia nie pomagały Emiratom, to komunizm był nawet dobry. „Klasyk demokracji” znowu ma rację: „Dobre jest to, co Partia uważa za dobre – dziś uważa to, a jutro będzie uważała co innego” :)

Kultura arabska – kojarzy się w Europie jednoznaczne negatywnie! Czasem to uzasadnione a czasem niesłusznie. Arabowie chyba już zapomnieli, że byli tacy ludzie jak: Al-Ghazali, Awicenna (on akurat nie był Arabem tylko Persem – Irańczykiem), Awerroes, Al-Kindi, ibn Haukal, ibn Chaldun, Jabir ibn Hayyan. Zamiast sięgnąć do źródeł uczonych, to słuchają nawiedzonych imamów, szejków, którzy mają w tym interes. Koran zabrania szejkom picia alkoholu, a tymczasem szejkowie posiadają takie barki jak ja dwie szafy! Burbon, whisky i inne markowe alkohole, ale wymówka, że to dla gości! Oczywiście! :D Ale co najgorsze? Nie zwykli mieszkańcy, ale władze: przykład jak się z „chama” robi „pan”! Emiraty były zapomniane. Nikt tam nie inwestował, nikt zbytnio nie cenił ich tradycji, kultury. Gdy odkryto ropę, to szejkowie stali się cenieni, ale nie ze względu na własności intelektualne, moralność, (bo tego w polityce nikt nie ceni), ale ze względu na posiadaną ropę. Przyjmowano kiedyś ich szejków na wizytacjach kiedy nie było ropy – nikt się nie przejmował noszeniem jakiegoś arabskiego elementu garderoby, a teraz wszyscy! Żeby podpisać dobry kontrakt, to politycy idą na to, nawet nie wiedzą, że się ośmieszają. Płaszczą się, robią z siebie pajaców i to dla czego? Dla pieniędzy – szkoda gadać! :(

Jak Arabowie traktują swoje kobiety? Wiemy to. Znajomy znajomego w czasach PRL-u jeździł na zagraniczne kontrakty m. in. do Algierii, Libii, Iraku… W tych trzech krajach rządzili wojskowi dyktatorzy. I dobrze na kontraktach płacili! Znajomy opowiadał gdy był Libii, to widział kobietę niosącą zakupy i postanowił jej pomóc. Tam to coś niespotykanego – tłum na niego wyskoczył z zapytaniem co robi! Wyratowali go jego arabscy współpracownicy! On przeprosił się wycofał! Opowiadał jak inny mężczyzna jechał bryczką. Pierwszy bryczkę ciągnie osioł. Na bryczce pierwszy chłop, za nim towar, potem przegródka i w drugiej części jadą dzieci. A kilkanaście metrów za bryczką jego żona obładowana dosłownie jak wielbłąd! :( Tak traktuje się kobiety! Miejscowi Arabowie wytłumaczyli mu, że u nich jest to normalne i że niech się temu nie dziwi! Tam kobiety od zawsze były tak taktowane. Chociaż u Berberów jest tak jak u nas. Monogamia, żona jako partnerka a nie niewolnica, tylko że wyznają islam. Im dalej od Półwyspu Arabskiego, tym bardziej normalnie. W Kazachstanie i całej Azji Środkowej dominują wyznawcy islamu, ale nie ma już tam ekstremalnych praktyk jak w Afganistanie czy w Arabii Saudyjskiej. Obrzezanie kobiet – to jeszcze relikt praktyk przed islamskich. Tam, gdzie nauka dotarła to zanika, ale na arabskiej prowincji nadal jest to praktykowane. Mają jakieś prymitywne wytłumaczenia obrzezania, ale to możemy spokojnie pominąć, bo to takie ecie pecie. :)

Patrząc na niektóre Polki, to arabski dryg też by im się przydał! :D Arabowie mają jak dla mnie z charakteru kobiety idealne, z wyglądu czasem też ładne! :) A ich nie szanują. :( Natomiast wielu mężczyzn w Polsce widzę to: szanują, ale nie mają czego! Każda lubi być traktowana jak księżniczka, nawet jak nią nie jest, ale lubi tak się czuć – a im bardziej nie jest tym bardziej lubi. Arabowie mogliby też sprowadzić polskie panienki na ziemię, bo chwilami zapominają na jakim świecie żyją! Jednak oni w stosunku do swych kobiet to już przesadzają! Tym kobietom naprawdę niewiele trzeba i byłyby uradowane! Jakby je upodmiotowili, jak to Koran w wersji mekkańskiej mówi, to mieliby raj na Ziemi. Ale nie chcą. A coraz szerszym echem po arabskim świecie odbijają się protesty kobiet – tamtejszych feministek! To nie może się dobrze skończyć. Chcą równych praw z mężczyznami, a czemu nie przywilejów dla siebie? Kobiety mają mieć przywileje a nie prawa! „Kobieta jest wystarczająco wykształcona, jeśli potrafi wypracować koszulę chłopa” oraz „Niewiasta jak umie gotować, to jest bardzo dobrze. Ale jak do tego umie czytać i pisać, to się robi niebezpieczne” – nie wiem czy wykładowca mówił to dla żartów czy na poważnie, ale jakby nie mówił, to coś musi być na rzeczy! :D Jak się ma mądra żonę to można się w/w cytatami „podetrzeć”! :) Ale jak już niestety nie, to żartobliwe cytaty przestają być zabawne.

Jakby kawalerowie czytający moje wypociny mieli problem ze znalezieniem żony a bardzo chcieliby ją mieć, to wybieramy się na wycieczkę w odległe kraje! ;) Afganistan – żona za 50 owiec, Jemen – żona za 3 wielbłądy! 50 owiec = 3 wielbłądy = około 8 000 złotych! :P I żona to nie „żona” tylko „własność”! Jak kupujecie kobietę, to jest ona traktowana jako rzecz – tak jak kupujecie samochód. Jest ona wtedy Waszą własnością i możecie zrobić z nią co chcecie – nawet zatłuc i rodzina Waszej żony nie może mieć do Was pretensji! Momentami nawet kuszące… A jak się już tak zgadało to nawiązując do tematu i poprzedniej mojej publikacji to polecam wszystkim kawalerom „nasz hymn”, piosenkę Krzysztofa Krawczyka i Bogdana Smolenia pt. „Recydywiści”:

https://www.youtube.com/watch?v=AC3ALH4aubI&spfreload=10

Ja się z tego śmieje, a to jest po prostu tragedia! :( Mieć kobiety ciche, skromne, posłuszne i tego nie cenić? Gdy bawią w Europie, to dla nich szok – kobiety rozbisurmanione do szpiku kości! Wykładowca podzielił się refleksją, bo biegły w temacie. :) Arabowie chcą za żony dziewice, a u nas dziewicę to chyba w przedszkolu można spotkać. W ogóle tę rozmowę to trzeba by słyszeć na żywo! :D 20-letnia dziewica to jeszcze rzadsze od dinozaura i takie inne cytaty. „Bierz mnie, łap mnie tyś mój typ” – mawiał inny klasyk mej uczelni! :) W Europie to większość kobiet nazwijmy to delikatnie „lekko przechodzona”! :) Luzy jak Wartburgi. Ale nie można narzekać, nie ma co grymasić – mamy kryzys, nie tylko finansowy i musimy się z tym pogodzić. :P

Arabowie pilnują kobiet, każą im się zasłaniać, kontakty między mężczyznami a kobietami utrudnione. Z jednej strony Europejczyka źle a z drugiej? Jak kobieta „przyprawi rogi” to mężczyzna wygląda niepoważnie. A szariat każe ukamienować. W prawie polskim świeckim to nic, a kanoniczne na chleb nie da! Prawo świeckie: zdradzi nas, brak intercyzy i nie dość, że mamy „rogi” to jeszcze trzeba ją spłacić! Arabowie są mądrzejsi. Kobieta nie może podważyć zdania męża. Podważyć nie może, ale delikatna sugestia lub rozmowa (to rady dla Polek), może dać efekt. Mąż zrobi jak Wy chcecie, a będzie miał wrażenie, że to on decyduje! :P Dużą wagę przywiązuje się do kobiet, bo jak wiadome mężczyźni wojują jak nie o pieniądze to o kobiety! A tu jedna kwestia odpada.

Prawo islamu, prawo koraniczne, szariat. To prawo krajów cywilizowanych. Kary śmierci wymierza się za: zabójstwa, gwałty, porwania, napady, przemyt narkotyków. Za kradzieże obcina się ręce, za zdrady małżeńskie kamienuje. Te kary są stosowane m. in. w Afganistanie, w niektórych krajach stosowane w wyjątkowo brutalnych i szokujących wypadkach. Zazwyczaj kary więzienia. Ale nie „więzienia” w polskim rozumieniu. Nie ma praw więźniów, jedzenia jest na tyle, żeby nie umrzeć z głodu, żadnych widzeń (jeśli już to rzadkie), żadnych telewizorków, radia, paczek, przepustek, intymnych pokoi! W krajach arabskich przestępczość jest na najniższym poziomie na Ziemi, nie licząc Skandynawii. Szariat skutecznie hamuje lokalnych rzezimieszków przed trudnieniem się czynami zabronionymi. W Polsce jest około 120 000 więźniów. Nie liczmy alimenciarzy, drobnych dilerów narkotyków i pijanych na rowerach i innych tego typu „zwyrodnialców”… Po zastosowaniu tego prawa ze 120 000 więźniów zostałoby może 20 000 więźniów. A przypomnę, że utrzymanie więźniów w Polsce kosztuje Skarb Państwa 1% budżetu = 4 000 000 000 złotych = 4 miliony razy tysiąc!!! Powiem jakby ktoś nie zrozumiał: szariat jest dobry, jeśli jest dobrze i z rozsądkiem stosowany! Ukamieniowanie kobiety za nienoszenie burki? Dość częste i niepotrzebne. Arabowie już dawno od swych reprezentantów jak Al-Kindi, Awerroes, ibn Chaldun przestali czerpać mądrość. Awerroes został wygnany do Marrakeszu, za zainteresowania Arystotelesem a także naukowe podważanie niektórych dogmatów islamu. Większość Arabów widać w średniowieczu – jak kościół – Ziemia jest płaska i koniec! :P

No i kwestia emigrantów. Tego przecież nie mogło zabraknąć. :P Źli imigranci. To pomysł fatalny przyjmowania ich do Europy. Rząd Kuwejtu ogłosił, że gdy imigranci będą chcieli nielegalnie przekroczyć granicę armia tego kraju użyje artylerii i lotnictwa! Solidarność w ramach islamu, że oni tez muzułmanie – to nie istnieje. Moja wykładowczyni była w Belgii w małym prowincjonalnym miasteczku – kilkadziesiąt tysięcy ludzi a żyje tam około 140 narodowości! I opisywała muzułmanów. Nie ma jednych meczetów dla wszystkich! Swoje meczety mają muzułmanie ze względu na odłam islamu, (szyici, sunnici, alawici, sufici, wahabici), na narodowość (Marokańczycy, Saudyjczycy, Pakistańczycy). Islam zakłada tolerancję, ale jego wyznawcy już nie! Koran dzieli się na dwie części: mekkańską i medyńską. Mekkańskie, mimo że są po medyńskich to powinny być ważniejsze, bo dekret wydany unieważnia poprzednie. Ale Koran nie jest spisany alfabetycznie! Okres mekkański był pierwszy, pełen tolerancji i wolności. Potem gdy proroka Mahometa mieszkający na dzisiejszych terenach Mekki Medyny chrześcijanie i Żydzi nie chcieli go uznać za proroka, miały miejsce rozdziały medyńskie – pełne nawoływań do wojny, nieakceptowaniu innowierców. A kiedyś znaleziono ręcznie spisany Koran z około 650 roku – znaleziony w Jemenie. Niektóre się pokrywały, a niektóre były zbieżne. Koran z Jemenu nie był tak fanatyczny jak wersety medyńskie. Chrześcijanie z saudyjskiego miasta Nadżran pomagali propagować islam, w zamian za to nie zostali wygnani, ale musieli od innowierstwa płacić podatki! Większość uciekła do Iraku i Syrii  a ci, co zostali w Nadżranie nie doczekali się nawet kapicy, już nie mówiąc o kościele, a o katedrze to już w ogóle!

Ale jednego nie można odmówić nie Arabom, ale nam hipokryzji i głupoty! :P Link poniżej. Europejczyk jest pod tym względem gorszy, bo ma mentalność Kalego. Filmik dotyczy kolonizacji obydwu Ameryk przez Europejczyków, ale jak widać historia się powtarza. Niektórym umiejscowienie historyczne filmu się nie podoba – Kali ukraść dobrze, ale Kalemu ukraść źle! :P Europejczycy słuchają takich samych tłumaczeń imigrantów jakie sami wciskali Indianom! :D Debile mówią „kiedy to było” – 70 milinów zabitych Indian, przecież nie ważne. Imigranci za kilka lat będą się tak samo tłumaczyć, to Europejczyk uzna to za głupie! Była wojna domowa w Syrii i wyjechaliście, mieszkacie w Europie – wyjechaliśmy, ale kiedy to było – jesteśmy jak swoi! Na takie tłumaczenie drodzy Europejczycy radzę się przygotować! Kiedy to było? Ale skutki Indianie odczuwają do dziś! Są mniejszością w swoich krajach! W USA pozamykani są w rezerwatach. Stanowią zaledwie 1% mieszkańców USA. Murzyni w Afryce są do dziś narażeni na konsekwencje kolonializmu i neokolonializmu. Europejczycy. Arabowie też handlowali murzyńskimi niewolnikami m. in. na Zanzibarze w dzisiejszej Tanzanii. Nawet sami wodzowie plemion afrykańskich to robili. Cytując Zofię Nałkowską: „Człowiek człowiekowi zgotował ten los”… :(

Smutne jest to, że Europa widzi zagrożenie dla siebie w imigrantach, a sama robiła to samo i wiele lat przed nimi. Nas w Europie też to czeka! :( A wojna domowa w Europie niemożliwa! Po II Wojnie Światowej też mówiono, że nie będzie żadnej wojny. Rozpad Jugosławii pokazał zupełnie coś innego! :( Wojna, ludobójstwa, okrucieństwo… To się może powtórzyć! I to jest najgorsze… :(

https://www.youtube.com/watch?v=VXzPSiwgWbw

Saudyjska dynastia chciała w Warszawie budować meczet. Ale padł postulat zbudowania w królestwie nie nawet kościoła, a małej kaplicy! Podniesiono krzyk o nietolerancji! Polacy są nietolerancyjni! :D A w Arabii Saudyjskiej obowiązuje wersja islamu zwana wahabizmem – porównywalna zasadami afgańskich Talibów, którzy wysadzili posągi Buddy uznając je za bałwochwalcze. A buddyści nie stanowią i nie stanowili dla nich żadnego zagrożenia! :(

Dialog z islamem – tak. Dialogu z fanatykami (Państwo Islamskie, Talibowie) nie da się nawiązać chyba że na ich zasadach – przejdziemy na islam. Ale i tak będziemy dla nich gorsi… Dla nich muzułmanin – złodziej, kłamca, będzie zawsze lepszy niż prawy, uczciwy „niewierny”…

Jak widać Arabowie mają w niektórych kwestiach rację, w niektórych można ich postępowanie zrozumieć, a w niektórych trzeba znowu stanowczo potępić! Gdybym chciał podejść rozsądnie, racjonalnie i naukowo, przestrzegając prawdy, uznając ich rację, ale też ganiąc jak trzeba, jak nie przymierzając Awerroes to nie zostałbym wygnany do Marrakeszu do obecnej stolicy Maroka, ale najprawdopodobniej zostałbym zaciągnięty przed oblicze niezawisłego sądu, a ten nakazałby mnie postawić pod ścianą, „wyhuśtać” na sznurze albo ściąć mieczem! W końcu Bliski Wschód słynie nie tylko z ropy naftowej, Baśni Tysiąca i Jednej Nocy, ale także z tolerancji… :P

Pozostałe tematy…

Tu trzeba by zainterpelować Janusza Korwina Mikke o idiotyzmy jakie głosi oraz o to, że w pewnym zakresie historii nie zna! „Kibice” – kibole, Wisły Kraków zostali oskarżeni o pomoc i przemyt nielegalnych imigrantów na teren Polski lub przez jej terytorium. Skąd my tę dwulicowość znamy? :) Na transparentach napisy: „Stop islamizacji”, „Nie dla imigrantów” – oczywiście! „Kibice” na polityków. Też robią z twarzy du*e! :D Janusz Korwin Mikke pieprzy jakieś farmazony (przynajmniej w tym zakresie), że „kibice” będą jakby co bronić kraju. Dla zysku jak widać, to ojca i matkę sprzedadzą już nie mówiąc o ojczyźnie. To jak widać są kandydaci na zbrodniarzy wojennych lub kolaborantów. W czasach II Wojny Światowej podobni im byli jednym i drugim! Więźniów w Polsce w czasach II Wojny Światowej wypuszczono i efekt był taki, że wrócili do swych zajęć: napadów, kradzieży, zabójstw. Czołowi kolaboranci, przydupasy SS, Gestapo, NKWD. Tylko wtedy byli bardziej bezkarni! I to oni byli zaciągani przez Niemców i Sowieciarzy do rządu PRL-u! „Kibice” klubu WKS Zawisza Bydgoszcz zostali oskarżeni o sutenerstwo i czerpanie korzyści z prostytucji. I ich hasła o płomiennym patriotyzmie, wartościach „Bóg, Honor, Ojczyzna”. Frajerzy im wierzą i Korwinowi w tej akurat kwestii też. Jeśli się komuś wydaje, że poza meczem chuligani to ludzie dobrego serca, tylko na meczach tak szaleją, to niestety jest w błędzie. Kibole to się słyszy oskarżeni o sutenerstwo, wymuszanie haraczy, rozboje, itp. I co to za różnica czy fanatyk islamski czy kibol czy patologia? To jest jeden syf. Imigranci się nie asymilują, żyją z zasiłków, nie pracują, trudnią się przestępstwami – polskie „elity” też tak robią! Polak – nierób jest taki sam jak imigrant. Imigrantów nie chcemy, ale dlaczego tolerujemy naszych rodaków takiego samego pokroju? Ekstremiści nieudolnie podpinają się pod islam, „kibice” pod hasło „Polska”. A i jedni i drudzy nie mają nic wspólnego z ideologiami które głoszą. A kibole krzyczą „precz z komuną”, a niektórzy cytują Śp. funkcjonariusza UB gen. Petelickiego. Jak to wychwala „patriotów”. Ci go nie chcieli to musiał nowych „sojuszników” znaleźć, komuś innemu się podlizać, ale „stadionowi oprawcy” tego nie rozumieją! :D

Wysadzono linie energetyczne na Ukrainie, które doprowadzały prąd na Krym. Władze Ukrainy nawet nie podały kurtuazyjnie, że „śledztwo zostało wszczęte, winni zostaną ukarani”. Podano, że wysadzili linie energetyczne „nieznani sprawcy” – pewnie znani. :) Nawet śledztwa na net temat nie ma, co oznacza, że to efekt zamierzony – klasyczna pomyłka o jakiej pisał Zygmunt Freud – przewidział zachowanie rządu Ukrainy i to ile lat temu? :) Ale elektrownia na Ukrainie w mieście Chersoń prąd już dostarcza, bo trakcje naprawiono. Taka zastawka, że wandale wysadzili, ale my rząd Ukrainy chcemy dobrze… :)

Minister Witold Waszczykowski chce z imigrantów syryjskich zrobić bojowników do walki z ISIS (Daesz) o demokrację w Syrii. No chyba nie po to uciekali z Syrii, żeby tam wracać i walczyć! Oni już walczą w Europie, ale nie o demokrację i inne takie rzeczy, tylko o social! :) Wśród imigrantów z „Syrii” są osoby legitymujące się paszportami krajów takich jak: Etiopia, Erytrea, Mali, itp. Powiedzą, że z są z Syrii i ich wpuszczą. A, że na miejscu wyjdzie prawda – nikt ich nie deportuje! Podobno 85% tych „Syryjczyków” Syryjczykami nie jest!

A tak nawiasem mówiąc ludzie: islamista to to naukowiec, orientalista lub religioznawca, zajmujący się islamem, kulturą lub literaturą muzułmańską. A nowoczesne rozumienie słowa „islamista” to zwolennik islamizmu, fundamentalizmu islamskiego. Ale to jest neologizm (w tym rozumieniu słowa) w języku polskim zapożyczony z języka francuskiego. Ale chyba nikt nie zdaje sobie z tego sprawy – nawet nasi pożal się Boże dziennikarze.

Wolontariat, „Szlachetna Paczka” oraz mikołajki w Polsacie. Wolontariat pominę, bo pisałem co na ten temat sądzę! Wracając do Dnia Wszystkich Świętych – wracając do domu, jeżdżę obok cmentarza. Po tym dniu jasno – jechałem wczoraj wieczorem – ciemno – nie ma już stosów zniczy pozapalanych chyba na pokaz. „Szlachetna Paczka” – pomagaj na co dzień, ile możesz, a nie dajesz jedną paczkę na rok, jeśli ta rodzina dożyje w ogóle do tych świąt! Widać, że wolontariusze nie wiedzą na czym polega wolontariat i co oznacza słowo „szlachetność”… :( Mikołajkowy Blok Reklamowy w Polsce – im więcej osób obejrzy, tym więcej pieniędzy dostaną chore dzieci – ecie pecie po klozecie! Nawet jak nikt tego nie obejrzy, to i tak telewizja zarobiła, a czy te dzieci to dostaną? Oby! Jeśli firma płaci za tę reklamę, to my za to płacimy kupując produkty tej firmy! Kilka do kilkunastu groszy doliczą do ceny i sponsoring i „filantropia” się zwróciła! Na cudzy koszt, to każdy jest szczodry. :( A w USA jak fundacja przekazuje 85-95% z dolara na cele charytatywne, to już jest wysoki wynik! U nas nawet mniej, bo za cos trzeba wypić i zakąsić, a nic tak nie wzmaga tej pokusy, jak zrobienie tego za łatwo zdobyte pieniądze! Sprawdźcie ile groszy ze złotówki przeznacza się na faktyczną pomoc „Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy” – zdziwicie się! A nawiasem mówiąc Mikołajkowy Blok Reklamowy w Polsacie zebrał chyba łącznie około 1 500 000 złotych! Jak na takie koncerny jak: NIVEA, Lotos, Coca-Cola, Jeronimo Martins (czyli portugalski właściciel „Biedronki”), serwis Allegro, Tesco, Volkswagen Polska, to każda z nich powinna tyle dać. Czy to nie potwierdza moich „teorii spiskowych”? :) Z tego, co na nas zarobią finansują „filantropię”. Każdy jest szczodry za czyjeś!

Odbyła się beatyfikacja polskich franciszkanów: Michała Tomaszka, Zbigniewa Strzałkowskiego oraz włoskiego duchownego Alessandro Dordiego. Wszyscy zostali zamordowani (w sierpniu 1995 roku) strzałem w tył głowy przez partyzantów z maoistowskiej bojówki o nazwie Świetlisty Szlak, podczas posługi w Peru. Sprawcy do dziś nieznani. Świetlisty Szlak powoływał się dość słusznie, że katolicyzm to nie jest ich religią, a konkwistadorów, którzy podbili i gnębili ich naród i kraj. Poza tym twierdzą, że nieśli ze sobą zło! Oczywiście! :D Świetlisty Szlak sam tępił kulturę Indian oraz ich rdzenne religie, bo państwo ich zdaniem miało być ultra laickie. Nigdy jakoś nie mieli szczególnego poparcia mieszkańców Peru. Obecnie organizacja ma około 5 000 członków i nie jest już w stanie przeprowadzić spektakularnych akcji, jak to robiła kiedyś. Działa co prawda po dziś dzień, ale już na znacznie mniejszą skalę. Swoim czasem skutecznie walczył z nimi Alberto Fujimori – były prezydent Peru – syn japońskich emigrantów. Łamał prawa człowieka i momentami Świetlisty Szlak był bardziej humanitarny niż służby bezpieczeństwa Peru – jakoś tę „dżumę” „cholerą” udało im się wyleczyć. Alberto Fujimori teraz odbywa karę 25 lat więzienia za zbrodnie wojenne oraz za łapówkarstwo.

We Francji wygrał wybory regionalne Front Narodowy, Mariny Le Pen. W telewizji słyszę, że to front nacjonalistyczny. Wygrał w reakcji na zamachy z 13 listopada 2015 roku. Nie do końca… Front Narodowy w telewizji to partia prawicowa i to w dodatku skrajna! :D To nie jest partia prawicowa tylko lewicowa: narodowo – socjalistyczna! :) Dlaczego? Krótko: zasiłki tak, ale tylko dla Francuzów. To co to jest jak nie socjalizm? Znam pewnego skinhead’a (nawiasem mówiąc debil) z mej maleńkiej mieściny, który twierdzi, że jest prawicowcem. I twierdzi za Frontem Narodowym, że zasiłki tak, ale tylko dla Polaków. A co najlepsze sam na nich siedzi po dziś dzień! :D Narodowy socjalizm – zasiłki dla danego narodu. Żaden prawicowiec o żadnym zasiłku nie powie. A socjalizm to jest zabieranie jednym, żeby dać drugiemu! Bezrobotnym, patologii, marginesowi społecznemu, itp. Prawdziwie potrzebujący ich nie dostanie lub tez dostanie jakieś ochłapy! :( A tak nawiasem mówiąc, to Francja na forum chciała, aby Europa przyjmowała imigrantów! Doigrali się! Kto sieje wiatr, zbiera burzę… Kto inny siał, kto inny zebrał… :(

Mariusz Kamiński został ułaskawiony przez prezydenta Andrzeja Dudę. Żeby mówić o ułaskawieniu, to najpierw musiałby zostać skazany! A nie został! :) Panie Prezydencie – można popełniać błędy, bo to podobno rzecz ludzka, ale nie takie ewidentne! :P

Korzystając z okazji chciałbym życzyć wszystkim czytelnikom jak i również cała redakcja spokojnych, udanych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia! :) Oprócz polskich kolęd chcąc – nie chcąc usłyszałem kilka niemieckich kolęd. Spodobały mi się, więc tytuły załączam i Wam: „Kling Glöckchen Klingelingeling: oraz „O Tanenbaum”. :)